– Gdyby wyjąć anegdoty o złocie i konkursach, to tym razem wystąpienie prezesa NBP Adama Glapińskiego momentami było całkiem merytorycznie – ocenia Krzysztof Adam Kowalczyk.
W najnowszym odcinku podcastu „Rzecz w tym" Krzysztof Adam Kowalczyk, szef działu ekonomicznego „Rzeczpospolitej”, ocenia stan polskiej gospodarki, najnowszą decyzję Rady Polityki Pieniężnej dotycząca utrzymania stóp procentowych na dotychczasowym poziomie i czwartkowe wystąpienie prezesa NBP. Czy Adam Glapiński – na co liczyli ekonomiści – „puścił parę z ust” w sprawie potencjalnego cięcia stóp? Jakie sygnały płyną z jego wystąpienia? Czy bieżąca polityka i zbliżające się wybory prezydenckie wpłyną na decyzje Rady Polityki Pieniężnej?
Adam Glapiński z gołębia przepoczwarzył się w jastrzębia, a teraz znowu w gołębia
Wystąpienia prezesa NBP i przewodniczącego RPP zyskały rozgłos ze względu na swój specyficzny styl – nazywane są nawet „stand-upami Glapińskiego”. – Gdyby wyjąć anegdoty o złocie i konkursach, to tym razem wystąpienie prezesa NBP Adama Glapińskiego momentami było całkiem merytorycznie – ocenia Kowalczyk. – Prezes tak co jakiś czas się przepoczwarza. Kiedyś był gołębi, potem jastrzębi, a teraz znów wraca do gołębiej postawy – komentuje Kowalczyk. Czy zmiana retoryki oznacza faktyczne poluzowanie polityki pieniężnej?
Prezes Glapiński sygnalizuje gotowość RPP do obniżki stóp procentowych
Inflacja od kilku miesięcy utrzymuje się na poziomie 4,2–4,9 proc., a jej dalszy spadek może otworzyć drzwi do obniżek stóp procentowych. – Prezes Glapiński sygnalizuje, że RPP rozważy obniżki stóp być może nawet już za miesiąc czy dwa miesiące – zaznacza Kowalczyk, podkreślając, że byłoby to dobrą wiadomością dla kredytobiorców.
Jednak obniżki stóp procentowych budzą kontrowersje w kontekście dużego deficytu budżetowego. – Mamy duży deficyt, a luźna polityka fiskalna powinna być równoważona mocniejszą polityką pieniężną – zauważa rozmówca Michała Płocińskiego. Jakie będą konsekwencje ewentualnej zmiany kursu NBP?
Cła Donalda Trumpa mogą mocniej uderzyć w Polskę
Na horyzoncie pojawia się też sporo raf związanych z globalnymi ryzykami, w tym wpływie ceł nałożonych w środę przez Donalda Trumpa na europejską gospodarkę. – Te cła uderzą w niemieckich eksporterów, a przez to pośrednio także w Polskę – ostrzega rozmówca, tłumacząc, że Polska jako podwykonawca niemieckich firm może mocno odczuć negatywne skutki „tak jakby wojny celnej” – jak określił ją Adam Glapiński.
Czy polska gospodarka jest dziś w dobrej kondycji? Prezes NBP twierdzi, że tak, i przypomina, że w końcu wyższa inflacja w Polsce to efekt szybszego niż w Europie Zachodniej rozwoju gospodarczego. – Cały czas nadganiamy dystans do Zachodu, ale nie zawsze wyższa inflacja jest tylko tego wynikiem – zauważa Kowalczyk, wskazując także na błędy polityki fiskalnej i pieniężnej. Na horyzoncie pojawia się również ryzyko odmrożenia cen energii. Czy wpłynie to na przyszłe decyzje RPP? – To zależy, jak ludzie zareagują: czy zaczną żądać podwyżek i czy je dostaną – wyjaśnia Krzysztof Adam Kowalczyk.