Aleksander Kwaśniewski, były prezydent

Nie chciałbym niczego radzić prezydentowi Andrzejowi Dudzie dlatego, że - po pierwsze - nie posłucha, a po drugie dla Polski nie byłoby to dobre rozwiązanie, gdyby Andrzej Duda został prezydentem na drugą kadencję - mówił gość Jacka Nizinkiewicza.

Kwaśniewski ocenił, że pierwsza kadencja prezydenta Dudy "dała nam dużo dowodów, że to nie jest prezydentura jakiej potrzebujemy".

- Polska potrzebuję dzisiaj odmiany, nie może dalej brnąć w polityce kreowanej przez Jarosława Kaczyńskiego, przez PiS, którą wykonuje Andrzej Duda - mówił Kwaśniewski.

- Polska nie może być dalej dzielona, tracić pozycji międzynarodowej, nie może być w niektórych kwestiach anachroniczna. Kolejne lata nieograniczonej władzy PiS-owskiej mogą być dla Polski fatalne. Pytanie czy Polska będzie mogła zejść z niedobrego kursu jaki realizuje po 2015 roku - dodał były prezydent.

Aleksander Kwaśniewski był też pytany o ostatnie wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy, krytyczne wobec środowisk LGBT określanych przez prezydenta Dudę mianem "ideologii".

Postawienie na hasła najbardziej konserwatywne, na pewno zostaną przyjęte przez twardy elektorat PiS-owski, ale czy będą zaakceptowane przez umiarkowane środowiska, przez młode pokolenie? Wydaje mi się, że nie - bo to są poglądy, które ponownie nas dzielą, dyskryminują innych. Skutek może być odwrotny, niż stratedzy prezydenta Dudy sądzą. To, jak to zagra w wyborach będzie świadczyło o nas, o Polakach - ocenił.

Wygrać można różnymi metodami, ale później zostaje wstyd - dodał.

Prowadzący