Prezydent Puław Paweł Maj chciał, żeby dzieci mogły grać w piłkę na przyszkolnym boisku. W rezultacie tego, że dwójka mieszkańców skarżących się na hałas oddała sprawę do sądu, w poniedziałek samorządowiec ma stawić się w zakładzie karnym. W rozmowie z Joanną Ćwiek-Świdecką mówi, że nie żałuje swojej decyzji.
Gościem programu Joanny Ćwiek-Śwideckiej #RZECZoPOLITYCE był Paweł Maj, Prezydent Miasta Puławy