Magdalena Biejat i jej strategia. Co kryje się za hasłem „Łączy nas więcej”?

Kampania prezydencka nabiera tempa, a kandydaci i kandydatki coraz intensywniej zabiegają o głosy wyborców. W najnowszym odcinku podcastu „Pałac Prezydencki” Michał Kolanko rozmawia z Anną Górską, szefową sztabu Magdaleny Biejat. Jakie są kluczowe założenia kampanii kandydatki Nowej Lewicy?

„Łączy nas więcej” – hasło, które ma zjednoczyć wyborców

W trakcie niedzielnej konwencji Magdalena Biejat zaprezentowała swoje hasło wyborcze: „Łączy nas więcej”. Jak podkreśla Anna Górska, jego celem jest przede wszystkim „zagospodarowanie emocji społecznej -  zmęczenia duopolem, który trwa już 20 lat”. Zdaniem Lewicy Polacy mają dość niekończących się sporów politycznych i chcą szukać porozumienia w kluczowych sprawach.  - Magdalena Biejat nie brała udziału w politycznej rozgrywce 20 lat temu, a to ogromny atut. Do polityki weszłyśmy w proteście przeciwko temu duopolowi, który zabetonował scenę polityczną - mówi Gorska. 

Hasło to ma również odniesienie do polityki międzynarodowej. - Jeśli spojrzymy na to, z jakimi problemami boryka się Europa, zobaczymy, że łączy nas coraz więcej – wspólne potrzeby i wspólne zagrożenia – mówi Górska, wskazując na wyzwania geopolityczne i gospodarcze, z którymi musi się mierzyć Unia Europejska.

Czy jednak hasła wyborcze wciąż mają znaczenie? - Myślę, że tak. Kandydaci na całym świecie nadal je tworzą, bo potrafią one oddziaływać na emocje wyborców – zauważa Górska,

Jak Magdalena Biejat chce przekonać wyborców? Nie tylko duże miasta 

Ważnym tematem kampanii Biejat będzie np. mieszkalnictwo.  Kandydatka Lewicy zapowiada aktywną prezydenturę, w której nie będzie czekać na gotowe ustawy, lecz sama będzie inicjować rozwiązania. - Jeśli rząd nie jest w stanie dojść do porozumienia w sprawie mieszkań, to Magdalena Biejat jako prezydentka złoży odpowiednią ustawę  – deklaruje szefowa sztabu. 

W podcaście rozmówcy mówili też o strategiach konkurentów – jak Rafała Trzaskowskiego, który w kampanii mówi o „zdrowym rozsądku”. Czy Lewica spróbuje pozyskać rozczarowanych takim podejściem wyborców KO? - Ludzie rozczarowani Koalicją Obywatelską zgłaszają się do nas i mówią, że jesteśmy dla nich ostatnim powiewem nadziei – mowi w podcaście Górska. 

Lewica nie zamierza ograniczać się tylko do dużych miast.  - W mniejszych miejscowościach są ludzie, dla których najważniejsze są takie kwestie jak praca, dostęp do lekarzy czy infrastruktura. My jako Lewica znamy te problemy i jesteśmy w nich wiarygodni – mówi Górska, przypominając, że sama wygrała wybory do Senatu w 2023 roku w okręgu składającym się głównie z małych miast i terenów wiejskich. 

Prowadzący

W redakcji „Rzeczpospolitej” od 2017 r. Specjalizuje się w krajowej polityce, analizuje i opisuje kampanie wyborcze, to co dzieje się w kuluarach Sejmu i Senatu i w rządzie. Zajmuje się też stykiem polityki i nowych technologii oraz sprawami samorządu na łamach dodatku „Życie Regionów” Rzeczpospolitej i nie tylko. Współtwórca – razem z Michałem Szułdrzyńskim – popularnego podcastu „Polityczne Michałki”. Urodzony w Krakowie w 1985 roku, ukończył prawo na wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Później był m.in. współzałożycielem serwisu 300POLITYKA, współpracował też z serwisem Serialowa.pl, portalem Gazeta.pl. Prowadził też blog Spinroom.pl o amerykańskiej polityce i technologii. Autor książki „Gamechanger: Za kulisami polityki” (Wydawnictwo Rebis, 2022). Absolwent Georgetown Leadership Seminar.